Ach, śniadanie – ile Cię cenić trzeba, ten tylko się dowie, kto nie ma czasu.
Jajecznica na kiełbasie
- 2 jajka
- łyżka masła
- kawałek dobrej kiełbasy pokrojonej w kostkę
- sól, pieprz do smaku
- świeże warzywa: pomidor, rzodkiewki – na co tylko masz ochotę
- kromka lub dwie pieczywa z masłem
Rozgrzej patelnię i rozpuść na niej masło, wrzuć pokrojoną kiełbasę i pozwól jej się chwilę podsmażyć. Wbij jajka, posól i popierz, smaż mieszając tak długo, jak lubisz – ja preferuję wersję raczej dobrze wysmażoną, choć nie za suchą.
Pokrój pomidory, rzodkiewki, oprósz solą i pieprzem, wcinaj póki jajka nie ostygną!
Tyle jajecznic ile ludzi, tyle jajecznic, ile poranków, w które ją smażymy – dodawać można do niej chyba wszystko, czego dusza zapragnie – to chyba jedna z najprostszych propozycji, a jak smakowicie pachnie i wygląda!
Jajka smaż na maśle lub dobrej margarynie, nie na oliwie, to da im wyjątkowy smak.
Wędlina także jest istotna i zostawia w zasadzie pełną dowolność, dodawaj tę, którą masz w lodówce: szynkę, boczek, salami, kiełbasę, kabanosa… Na co masz ochotę?
Jedni nie wyobrażają sobie jajecznicy bez cebuli, ja mogę bez niej żyć. Poza tym: szczypior, suszone lub świeże pomidory, pietruszka, por, kurki… znowu dowolność gustów i smaków.



