RSS
 

Wpisy z tagiem ‘pierogi’

Pierogi z kapustą i grzybami/Pierogi ze słonym serem

12 maj

Uwielbiam pierogi. Będąc małą dziewczynką uwielbiałam z białym serem na słodko, z owocami – jedzenie jakichkolwiek innych w zasadzie odmawiałam (byłam strasznym niejadkiem…). Pamiętam popołudnia, gdy moja mama przygotowywała pierogi na obiad – to jedno z milszych wspomnień z dzieciństwa, które utrwaliło mi się w pamięci.

Swoje pierwsze pierogi postanowiłam wykonać jako mój wkład w święta Bożego Narodzenia. W mojej rodzinie nie ma zwyczaju przygotowywania pierogów na święta, a mnie rokrocznie ich brakuje, bo nie ma nic lepszego niż pyszne, domowe pierogi. Pracy było mnóstwo, cała niedziela spędzona w kuchni, 2 kg mąki i wielki gar kapusty z grzybami, która gotowała się ostanie kilka dni. W sumie dzień zakończył się przeszło 150  dużymi pierogami, które pomrożone w porcje po 8-10 sztuk wylądowały w zamrażalniku, zapewniając, poza świętami, kilka pysznych obiadów przez następne tygodnie.

Oprócz pierogów z kapustą i grzybami przygotowałam także pierogi z farszem ze słonego sera, które okazały się być rewelacyjne.

Pierogi z kapustą i grzybami

Pierogi z kapustą i grzybami

 

Ciasto na pierogi

  • 3 szklanki mąki
  • 1 szklanka ciepłej wody

Mąkę wysyp do dużej miski, zrób w środku zagłębienie i wlej do niego wodę. Dużą łyżką zacznij mieszać mąkę z wodą, a następnie zacznij wyrabiać ciasto rękoma, aż powstanie jednolita, zwarta masa.
Podziel ciasto na porcje, po kolei rozwałkowuj je na blacie lub stolnicy na cienki placek. Wykrawaj z niego (np. szklanką) koła, nakładaj farsz i zalepiaj brzegi.

Farsz z kapusty z grzybami wg przepisu na postną kapustę z grzybami.

Farsz ze słonego białego sera

  • 250 g białego sera
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • 3-4 ząbki czosnku
  • sól, pieprz do smaku

Przygotuj twaróg rozdrabniając biały ser i mieszając go z jogurtem. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, posól i popierz do smaku.

 

Gotowe pierogi gotuj w osolonym wrzątku ok. 3-5 minut od wypłynięcia. Podawaj ciepłe, okraszone podsmażoną na maśle cebulką lub inną, ulubioną okrasą.
Lekko podgotowane pierogi możesz wrzucić także na rozgrzaną na patelni oliwę i podsmażać, aż nabiorą złotawej barwy.

Aby zamrozić pierogi, przed porcjowaniem, włóż je ułożone na talerzu lub desce do krojenia na 15-20 minut do zamrażalnika. Gdy już lekko stwardnieją i nie będą się do siebie nawzajem lepić, ułóż kilka z nich w pojemniczku i dopiero tak przygotowane pozostaw do właściwego mrożenia.
Jeśli ciasto jest za gęste lub za rzadkie, zbyt lepiące się do rąk – dodawaj odpowiednio nieco więcej wody lub mąki.
Ciasto przykryj wilgotną ściereczką – pozostanie dzięki temu miękkie, wilgotne i będzie się łatwiej rozwałkowywało.

 

 

 

Postna kapusta z grzybami na Wigilię

22 gru

Wielkimi krokami zbliżają się najbardziej urocze święta w naszej tradycji – Boże Narodzenie. I chociaż dla mnie mają jedynie wydźwięk tradycji, pewnego powtarzalnego obrządku zwiastującego kolejny umykający rok, obchodzę je sumiennie wraz ze wszystkimi, którzy świętują z religijnego punktu widzenia.
Święta dla mnie to wspomnienie babci, która przebierała się na świętego Mikołaja. Zawsze żywa, pachnąca choinka, pod którą bawiłam się jako dziecko, patrząc w światełka lampek. To poszukiwanie prezentów, które z roku na rok zaczynam coraz wcześniej. Świąteczne ciasteczka, które wraz z moją mamą od lat pieczemy i dekorujemy przed świętami. To nielubiana przeze mnie w ogóle zupa grzybowa, z której rok w rok muszę się tłumaczyć i żałować, że nie gotujemy na święta barszczu z uszkami. Radosne rozpakowywanie prezentów. Domowy keks, w którym więcej jest bakalii niż ciasta. Gwar i zgiełk, wielkie obżarstwo. Całe dnie gorączkowych przygotowań, planowanie na dwa tygodnie przed, sprzątanie, gotowanie… dla dwóch dni. No, niech będzie, że trzech.

Im jesteśmy starsi, tym więcej aspektów tych przygotowań zaczyna nas dotyczyć. Przychodzi taki moment, kiedy to my zorganizujemy swoje pierwsze święta dla własnej rodziny, rodziców i teściów. Wiele z tego jeszcze przede mną. Postanowiłam jednak w tym roku przysłużyć się bardziej, zwłaszcza kulinarnie. Na mojej rodzinnej Wigilii zadebiutuję więc pierogami z kapustą i grzybami. Oto przepis na farsz do pierogów. Lekki, postny – zgodnie z obyczajem.

Kapusta z grzybami na Wigilię

Kapusta z grzybami na Wigilię

Postna kapusta z grzybami na Wigilię

  • 1 ½ kilograma kiszonej kapusty
  • opakowanie suszonych grzybów
  • kilka suszonych śliwek bez pestki
  • 3-4 ząbki czosnku
  • kminek, majeranek, ziele angielskie, pieprz w ziarnach i mielony, liście laurowe

Gotowanie kapusty z grzybami przypomina nieco gotowanie bigosu, tyle że bez mięsa. Zarezerwuj na to 2-3 dni, dopiero po tym czasie będzie najsmaczniejsza.
Na początek – pokrusz suszone grzyby i zalej je letnią wodą. Odstaw do namoknięcia – przynajmniej na 1-2 godziny. Najlepiej jeśli zrobisz to na dzień przed rozpoczęciem gotowania!
Kapustę odsącz, zachowując kwaśną wodę, i przełóż do dużego garnka. Dodaj do niej solidną ilość majeranku, łyżeczkę kminku, po 4-5 ziaren ziela angielskiego i pieprzu, 3-4 duże liście laurowe. Dodaj śliwki, pokrojone na mniejsze cząstki, i grzyby, wraz z wodą,w której się moczyły. Zalej wszystko czystą wodą i gotuj na średnim ogniu. Pamiętaj o regularnym mieszaniu i uzupełnianiu wody. Po pierwszych 1-2 godzinach gotowania spróbuj kapusty i dopraw, jeśli uważasz, że jest mało aromatyczna. Jeśli brakuje kwaśności, dodaj nieco wody pozostałej po kapuście kiszonej.

Gotowane rozłóż na raty – kapusta z grzybami i bigos to dania, które uwielbiają wielokrotne podgrzewanie, zamrażanie. Nadaje im to więcej szlachetności w smaku. Nie zaszkodzi jej nocowanie na mrozie. Studź ją i podgrzewaj. Kapusta nie potrzebuje też dużo uwagi, ale koniecznie trzeba pamiętać o dolewaniu wody i mieszaniu raz na 15-20 minut, aby zapobiec przypaleniu się zawartości garnka.

Warto zaznaczyć, że kapusta z grzybami może stanowić także dodatek do świątecznego obiadu. Świetnie komponuje się z mięsem, ziemniakami. Kojarzy mi się z ciepłym, spędzonym w rodzinnym gronie, swojskim popołudniem.

 

Kluski leniwe z białego sera

03 gru

„Pierogi do garnka, naprzód marsz! Pierogi? Czy pierogi mnie słyszą? Ruchy, kluchy leniwe!”
W tych oto słowach pan, który zdaje się być masłem, dyscyplinuje ziewające, leniwe kluski w reklamie sklepu dla najbiedniejszych. Kluski leniwe wymagają jednak tak niewielkiego nakładu pracy, że ja nie potrzebowałam takiej motywacji.

Ponieważ mieszkam sama i zaopatruję lodówkę głównie dla siebie (chyba że spodziewam się gości), a producenci żywności nie pakują jej do małych opakowań dla singli (a jeśli nawet, to są nadzwyczaj nieopłacalne cenowo), mam czasami problem z jedzeniem, które zostaje w lodówce.
Tak też było z białym serem, który znudził mi się nieco w postaci twarożku i trzeba było jakoś go zagospodarować, aby się nie zepsuł. Kluski leniwe, pyszne i sycące, okazały się być strzałem w dziesiątkę na późny, szybki w przygotowaniu obiad.

Kluski leniwe

Kluski leniwe

Kluski leniwe z białego sera

  • ok. 130 gram białego sera (najlepiej tłustego lub półtłustego)
  • 1 jajko
  • szklanka mąki
  • szczypta soli
  • szczypta cynamonu
  • aromat waniliowy
  • opcjonalnie: cukier

Ser przemiel lub porządnie rozdrobnij widelcem, pozbywając się wszystkich większych grudek, lekko posól, dodaj cynamon lub aromat waniliowy i wbij jajko.
Najprościej jest ugniatać ciasto rękami: stopniowo dodawaj mąkę, tak aby ciasto było dość jednolite i nie lepiło się do dłoni – jeśli trzeba dodaj trochę więcej maki.
Czysty blat lub stolnicę podsyp lekko mąką, z ciasta utwórz wałeczki i pokrój je w kształt kopytek. Wrzucaj kluseczki na osolony wrzątek i gotuj 2-3 minuty od wypłynięcia na powierzchnię wody.
Podawaj ciepłe, polane zrumienioną na maśle tarta bułką z cukrem i cynamonem lub jak ja – polane greckim jogurtem, miodem i posypane także cynamonem.

Moje leniwe mają żółty odcień, ponieważ użyłam mąki kukurydzianej.
Nie słodziłam swoich klusek – polałam je miodem, który zrekompensował brak cukru; nie użyłam też żadnych dodatkowych aromatów, poza smakiem cynamonu i miodu – pycha!
Leniwe świetnie smakują także drugiego dnia, odsmażone na patelni.

Smacznego! :)