RSS
 

Wpisy z tagiem ‘mozarella’

Sałatka z mozarelli z bagietką z masełkiem czosnkowym prosto z pieca

22 wrz

W tygodniu prawie nie jadam śniadań – czy to dobrze, czy źle (rzecz jasna – źle) to insza inszość. Zwykle porywam w biegu jakiś owoc i lecę do pracy. Mam przypadłość śpiocha – chociaż uwielbiam jeść, to rano wolę pospać; zamiast wstać kwadrans wcześniej, by starczyło czasu na śniadanie włączam kolejną drzemkę…
Kiedy jednak przychodzi wolny, spokojny poranek, nigdzie się nie spieszę, poświęcam nie pięć czy dziesięć minut, ale znacznie więcej czasu: zarówno na kolejne drzemki, jak i na przygotowanie smacznego śniadania.
Wypoczęta, w brzuchu burczy, a aromaty wypełniają kuchnię…

Śniadanie

Sałatka z mozarelli z bagietką z masełkiem czosnkowym prosto z pieca

Sałatka z mozarelli z bagietką z masełkiem czosnkowym prosto z pieca

  • Mozarella w zalewie
  • Pomidor
  • Oliwki zielone
  • Cebula
  • Oliwa z oliwek
  • Sól, pieprz do smaku
  • Bagietka do samodzielnego wypiekania

Włącz piekarnik, pozwól mu się nagrzać do odpowiedniej temperatury, postępuj z bagietką zgodnie z instrukcjami na opakowaniu.
W międzyczasie odsączoną mozarellę i pomidora pokrój w kostkę, poszatkuj cebulę, oliwki poprzekrawaj na połówki, skrop oliwą, posól i popierz do smaku. Odstaw na 15-30 minut. Podawaj z lekko przestudzoną bagietką.

Proporcje składników sałatki zależą wyłącznie od Ciebie. Jeśli nie lubisz któregoś ze składników – pomiń go lub zamień na inny – improwizuj zgodnie z tym, co masz akurat w lodówce.
Bagietkę z masełkiem czosnkowym lub ziołowym kupisz w większości marketów. Jest szybka do przyrządzenia, wystarczy 8-10 minut w nagrzanym piekarniku aby cieszyć się pachnącym, chrupiącym pieczywem.

Sałatka z mozarelli

Sałatka z mozarelli

 

Pomidory z mozarellą

04 wrz

Kanapki na śniadania jadło się u mnie w domu od zawsze, podobnie jak w innych polskich domach – kanapka jako podstawa żywienia Polaków. Z wędliną, z pasztetem, z serem, czasem dodatkowo z pomidorem, ewentualnie ogórkiem, wiosną nie gardzimy rzodkiewkami, ale to chleb jest podstawą kanapki. Staram się odwracać tę tendencję w mojej kuchni, podczas moich śniadań i kolacji.
Chleb, bogaty w węglowodany, od których rośniemy tam, gdzie nie trzeba, jest moją słabostką, zwłaszcza świeży, z chrupiącą skórką, posmarowany masłem – pyszności. Jednak zbyt wiele węglowodanów w mojej diecie sprawia, że tyję, a chleb – idealne źródło, był pewną stałą w codziennych posiłkach. Ograniczenie go dobrze mi zrobiło. Teraz, raz na jakiś czas, pojawia się jako dodatek do posiłku, a nie jego podstawa.

Na przykład kromka żytniego chleba, jako dodatek do pomidorów z mozarellą, pomagająca zebrać aromatyczną i zdrową oliwę, którą skropiona była ta sałatka…

Pomidory z mozarellą

  • Opakowanie sera mozarella
  • Średni pomidor lub kilka pomidorków koktajlowych
  • Cebula
  • Bazylia, sól i pieprz
  • Oliwa z oliwek
  • Kromka chleba

Nie jest to prawdziwe włoskie caprese, ale jest równie smaczne. Odsączona mozarellę i pomidory wystarczy pokroić na plastry (koktajlowe pomidorki na połówki), oprószyć przyprawami i cebulką, skropić oliwą. Odstawiamy na 20-30 minut, a potem pałaszujemy, chleb maczając w sosie z oliwy i pomidorowego soku. Voila!
Takie śniadanie da sporo energii na resztę dnia, pozwalając zakosztować trochę południa… A przy tym nie jest drogie, i choć nie codziennie, to raz na jakiś czas można sobie na nie pozwolić :)